Dział marketingu i reklamy?

Na miejscu tj. w Gniechowicach – wyszło na jaw, co mamy robić i na czym polega praca. Była to sprzedaż „cyfrowego Polsatu” – no cóż – jak już dojechałem to chociaż sprawdzę jakie są warunki. Okazało się, że naszym głównym zadaniem było sprzedawanie telewizji satelitarnej – cyfrowy polsat. A co najlepsze – zarobki miały być 1.800 – 2.400zł netto (miesięcznie) – ale niestety. W tej pracy była sama prowizja od sprzedaży. Bez jakiejkolwiek podstawy. Czyli – nie podpiszesz umowy – nie zarobisz. A aby zarobić 1.800zł – musiałbym sprzedać ponad 22 zestawy satelitarne. Niby nie wiele, ale jednak – to nie było to co zapowiadał mi pan na rozmowie. Poczułem się dziwnie – gdy dowiedziałem się, jak mnie oszukano. Ale brnąłem w to dalej (zobaczymy czego się tu dowiem). W sumie pojechaliśmy w trzy osoby, ja, ta dziewczyna i jeszcze jeden chłopak. Ja chodziłem po domach z tą dziewczyną, a ten chłopak osobno. Także uczyłem się od niej. Jak to w pracy „akwizytorów” usłyszałem stek kłamstw – które opiszę dalej.
Z każdą godziną spędzoną z tymi ludźmi – czułem coraz większą ochotę pojechania do domu i nie marnowania więcej czasu. Jednak uparłem się, że będę do końca.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.